Apple zwalnia ludzi od Fitness+. To nie oznacza jednak problemów
Według najnowszych informacji Apple zamierza zwolnić małą grupę pracowników zajmujących się usługą Fitness+. Usługę mają czekać też ponoć większe zmiany, ale nie ma mimo tego powodów do obaw.
To wszystko stoi w cieniu krytycznych dla Apple niedawnych informacji. Szef usługi Jay Blahnik został pozwany przez jednego z pracowników w sprawie mobbingu. Dochodzą do nas też informacje od kilku innych pracowników, których zdaniem atmosfera w dziale jest toksyczna. Z drugiej jednak strony wewnętrzne śledztwo Apple nie wskazuje na to, by tak było, a Sam Blahnik zrobił coś złego. Zaznajomione ze sprawą osoby twierdzą nawet, że sam pozew i informacje od pracowników to slap w wyniku negatywnej ewaluacji części pracowników działu. Teraz pojawiają się nowe informacje.
Apple redukuje ludzi i prawdopodobnie usługę

Mark Gurman z Bloomberga w swoim cotygodniowym biuletynie Power On przekazał nowe informacje na temat Apple Fitness. Według niego Apple ma zamiar (już rób to robi) zwolnić cześć zespołu, zajmującego się wspomnianą usługą. Wcześniej informował on, że funkcje Time to Walk i Time To Run mogą zostać usunięte. Nowe informacje mówią o drastycznych cięciach kosztów i zmianach w usłudze w nadchodzących miesiącach i latach.
Nie można tu jednak wyciągać pochopnych wniosków. Cięcia stanowisk mogą być częścią większej reorganizacji usługi, która może zakończyć się wcieleniem jej do działu Apple Health (o czym słyszeliśmy już plotki). Warto tu zaznaczyć: mimo tego, że Apple zwalnia, to jednocześnie rekrutuje. W chwili pisania tekstu na stronie Apple widnieją aż 73 oferty pracy do działu Fitness, a to dział, który ma obecnie około 100 osób.
Zwolnienia mogą mieć również związek, z tym że niektórzy pracownicy po prostu nie dowozili w pracy — przy czym tu opieramy się jedynie na poszlakach i pojedynczych komentarzach osób, których nie można zweryfikować.
Redukcja pewnych funkcji również nie wydaje się możliwa. Użytkownicy stale chcą nowych materiałów i nowych funkcji. Pozbawienie ich tego może negatywnie odbić się na ilości subskrybentów. Z dużą pewnością można więc stwierdzić, że Apple będzie raczej dodawać nowe treści i funkcje niż je ciąć. Oczywiście wszystko to zweryfikuje czas.
