Apple udostępnia wideo, od którego będziesz mieć ciarki na plecach. Nie wierzysz? Sprawdź!

Apple udostępnia wideo, od którego będziesz mieć ciarki na plecach. Nie wierzysz? Sprawdź!

Opublikowano 8.08.2019 12:32 -


Zacznijmy od tego, że będzie trochę naukowo i filozoficznie, zatem warto chociaż trochę skupić się na tym, co zaraz przeczytacie. A już tak zupełnie na poważnie, to zapewne znajdzie się wiele osób, które pierwsze co pomyślą, jak usłyszą nazwę Apple, myślą „trzeba szykować sporo kasy”. Fakt, ale firma lubi także zaskakiwać.

Apple opublikowało właśnie wideo, które dosłownie powoduje ciarki na plecach. Wykorzystano do tego naukowe zjawisko ASMR. Jest to skrót z angielskiego: Autonomous Sensory Meridian Response, a po polsku można to przetłumaczyć jako samoistną odpowiedź meridianów czuciowych. Ostrzegałem, że nie będzie łatwo.

Naukowcy wymyślili taką nazwę, próbując określić zjawisko, kiedy to doznajemy przyjemnego mrowienia w okolicach szyi i innych obszarach. Efekty takie mogą być wywołane przez różne receptory: słuchu, węchu, ale także wzroki czy dotyku. Apple postanowiło przygotować wideo, które wprowadzi nas w taki stan, być może chodzi o uspokojenie przed premierą nowego iPhone’a, a dokładniej uspokojenie przed jego cenami.

Dla większości osób takie rodzaje dźwięków są bardzo przyjemne, ale zdarzają się oczywiście przypadki, gdzie osoby słuchające nie mogą wytrzymać takich efektów nawet przez sekundę. Tej pierwszej grupy jest jednak znacznie więcej, świadczy o tym, chociażby liczba odpalanych na YouTube filmów z kategorii ASMR. Dźwięki są przeróżne: jedzenie arbuza przez królika, szepty czy pisanie na klawiaturze.

W środę Apple wypuściło materiały, które jak zapewnia firma, zostały nakręcone za pomocą iPhone’a. Najważniejszą jednak kwestią jest dźwięk. I tutaj mała, ale istotna uwaga: „efekty zostały osiągnięte za pomocą dodatkowe oprogramowania i profesjonalnego sprzętu”. Apple nie podaje jednak informacji, jakie dokładnie oprogramowanie zostało wykorzystane, ważne, że „to filmy z iPhone’a”.

W sieci pojawiło się w sumie cztery filmy, trwają średnio od sześciu do dziesięciu minut. Sprawdzałem wszystkie na własnej skórze i efekty są mega. Najlepiej słuchać ich przez słuchawki, ale na głośnikach od laptopa też dają radę. Wśród dźwięków znajdziemy m.in. „spokojny deszcz” czy „szepty lasu”.