Apple także tworzy swojego "Netflixa dla graczy"!




Apple także tworzy swojego "Netflixa dla graczy"!

Opublikowano 2 miesiące temu -


Nie tak dawno temu pisałem o tym, że Microsoft tworzy usługę, którą sam nazywa mianem „Netflixa dla graczy”. Branża ta nie lubi jednak monopolu. Microsoft jeszcze nic nie uruchomił, a konkurencja już się pojawia. Okazuje się, że Apple również pracuje nad podobną usługą.

Według serwisu Cheddar Apple małymi kroczkami tworzy swoją usługę, konkurencyjną do tej, tworzonej przez Microsoft. Funkcjonowanie będzie niemalże identycznie, jak to ma miejsce w przypadku platform z wideo na życzenie, typu Netflix czy HBO GO. Po wykupieniu pakietu abonamentowego gracze dostaną dostęp do biblioteki gier. Na razie brak szczegółów na temat cen takiej usługi, a także na temat zawartości, jaka będzie dostępna w pakiecie.

CEO Microsoftu: Project xCloud to taki Netflix z grami

Nie wiadomo również, jakie platformy będą obsługiwane. Najpewniej będzie to rozszerzenie biblioteki App Store, ale w pakietach abonamentowych. W aktualnej ofercie App Store jest jednak sporo darmowych gier. Jak z takimi pozycjami poradzi sobie Apple w przypadku płatnej opcji, tego nie wiadomo. Być może będą do tych gier dorzucane jakieś bonusy. Sama kategoria gier cieszy się największą popularnością w App Store. Przynoszą one firmie duże dochody, ale najwidoczniej Apple ma pomysł, jak zwiększyć sprzedaż.

Apple nie chce zostać w tyle za konkurencją

Takie ruchy giganta z Cupertino sugerują, że firma idzie w ostrą rywalizację z konkurencją. Ciągle rozwijana jest przecież usługa streamingowa z filmami i serialami. Ma ona rywalizować z liderami branży – Netflixem czy HBO GO. Kolejną usługą oferującą pakiety abonamentowe jest Apple News Magazines, która pozwoli na subskrypcję czasopism. Oczywiście nie można zapominać o Apple Music, które to posiada już ponad 56 milionów abonentów. Czy podobny sukces odniosą nowe, tworzone jeszcze usługi? Apple rzadko się myli, a jeśli już zalicza wpadkę, to szybko ją naprawia, ulepszając usługę. Jedno jest pewne – rywalizacja na rynku jest dobra dla klienta, ceny na pewno spadną.