Na razie jednak nawet Japończycy nie podają szczegółów specyfikacji czy terminów. Przypomnijmy, że ostatnia aktualizacja iPoda Touch, miała miejsce w lipcu 2015 roku. Wprowadzono wtedy nowinki – procesor A8 i aparat fotograficzny z 8-megapikselową matrycą.

Ujednolicono wtedy także dostępne pojemności: 32 i 128GB, dodano nowe wersje kolorystyczne, a także wprowadzono nowe stawki za urządzenie. Obecnie ceny iPod touch to 990zł za wersję 32GB i 1480zł za wersję 128GB. Warto tutaj zwrócić uwagę, że ta droższa wersja jest niewiele tańsza od najtańszej wersji iPada z wyświetlaczem 9,7 cala, który aktualnie kosztuje 1599zł (32GB).

Apple AirPower jednak trafi do sklepów? Wszystko wskazuje na to, że tak

iPod touch – przyszłość nie była jasna

Nie było wcale pewne, że Apple ma jakiekolwiek plany odnośnie iPodów. W 2017 roku zostały wycofane iPody shuffle i iPody nano, brak było konkretów nad dalszym rozwojem urządzeń z tej grupy przez Apple. Wydawać by się mogło, że iPody odchodzą do lamusa, a klienci wybierają wspomniane iPady, które są niewiele droższe, czy po prostu iPhone’y. Probując postawić markę iPod na nogi, Apple musi zaoferować sprzęt o lepszej jakości, zapewne będzie to lepszy procesor i aparat. Jest jeszcze jedna rzecz, którą musi zrobić firma – utrzymać ceny, co patrząc na ostatnie premiery Apple, może być nierealne, a wtedy przyszłość iPodów nie jest pewna.

Nie tylko Apple traci, zyski Samsunga to jakaś katastrofa

Nowe iPhone’y z 2019 roku z USB-C

Informacje, jakie podają Japończycy, sugerują także, że najnowsze iPhone’y, jakie będą zapowiedziane w tym roku, otrzymają złącze USB-C. Byłoby to sensowne przejście z Lighting, podobnie było z iPadami. Najnowsze iPady Pro z 2018 roku, posiadają już złącze USB-C. Odnośnie iPhone’ów są jednak sprzeczne informacje, gdyż niektóre mówią, że będą one wyposażone jedynie w kabel USB-C – Lighting. Czas pokaże, jak będzie wyglądało to w rzeczywistości.


Posłuchaj nas!