Apple i Google udostępniają w Polsce technologię śledzącą zarażonych COVID-19

Apple i Google udostępniają w Polsce technologię śledzącą zarażonych COVID-19

Opublikowano 17.06.2020 9:15 Aktualizacja: 17.06.2020 9:24 -


Exposure Notification trafi jednocześnie do Polski, Niemiec i Arabii Saudyjskiej. Google i Apple wykorzystują więc śledzenie użytkowników w dobrym celu – walki z koronawirusem.

Tak duża współpraca Apple i Google to niezbyt częsty obrazek, ale tym razem giganci rynku technologicznego połączyli siły, by pomóc światu w walce z pandemią COVID-19. Pod koniec maja w iOS 13.5 i na Androidzie pojawiła się technologia Exposure Notification, którą deweloperzy mogą wykorzystywać w swoich aplikacjach. Teraz API dotarła też do Polski.

Śledzenie dla dobra ogółu

Działa to dość prosto – smartfony, które mają uruchomioną usługę, wymieniają się anonimowymi identyfikatorami, gdy będą przez chwilę przebywać blisko siebie. Osoba, która będzie miała pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa w organizmie, może ten fakt zgłosić na smartfonie. Dzięki temu wszystkie osoby, które miały niedawno kontakt z zarażonym zostaną o tym poinformowane. Wszystko działa za pomocą Bluetooth. Jedną z aplikacji, które w Polsce korzystają z Exposure Notification API jest ProteGO Safe autorstwa Ministerstwa Cyfryzacji.

Oczywiście w obawach przed naruszeniem prywatności funkcja jest z automatu wyłączona i musi być uruchomiona w opcjach prywatności na iOS (Rejestrowanie narażenia na COVID-19) lub usługach Google na Androidzie. Tak naprawdę nie ma się czego obawiać – system jest mocno kodowany, a anonimowe identyfikatory zmieniają się co jakiś czas.

W Polsce aplikacja ProteGO Safe była dostępna już dużo wcześniej. Ministerstwo Cyfryzacji podjęło podobne kroki do Google i Apple i umożliwiło śledzenie spotkań użytkowników z zarażonymi osobami. Dodatkowe technologie zawsze są jednak mile widziane – walka z pandemią koronawirusa trwa, a chwilowe rozprężenie, jakie możemy teraz zaobserwować, wcale nie musi trwać wiecznie (niestety).

Każda firma stara się inaczej podejść do tej walki – chociażby Samsung uznał, że doda do swoich smartwatchy aplikację przypominającą o myciu dłoni, a Huawei niedawno pokazał czujnik podczerwieni mierzący temperaturę ciała. W obecnej sytuacji chyba nie powinniśmy wybrzydzać – technologia pomaga nam walczyć z wirusem i do pewnego stopnia dba o nasze zdrowie, a często nawet życie.

Wieści z Rozładowani.pl