Anker Charger (140W, 4-Port, PD 3.1) – zasilacz ostateczny dla MacBooka i każdego smartfona
Dostałem do testów i zabawy bardzo ciekawy zasilacz sieciowy, który dysponują sporą mocą, 4 portami USB oraz wyświetlaczem. To świetna alternatywa dla zasilacza w MacBooku i mocnych ładowarek do smartfonów!
Jak pewnie zauważyliście, udało nam się przetestować sporo produktów firmy Anker. To, co dla Was dziś przygotowałem, dotarło do mnie jednak już kilka miesięcy temu. Dzięki temu miałem okazję dogłębnie przyjrzeć się Anker Charger (140W, 4-Port, PD 3.1) i wyrobić sobie opinię, którą chce się z Wami podzielić.
Forma zasilacza, możliwości dużej stacji

Anker Charger (140 W, 4-Port, PD 3.1) potrafi zaskoczyć na kilka sposobów. Właściwie ma on formę zwykłego zasilacza, podobnego do tego z mojego MacBooka. Oferuje sporą moc, bo w przypadku podpięcia jednego urządzenia oferuje nawet do 140 W. Oczywiście po wpięciu innych urządzeń moc ta rozdzielana jest w inteligentny sprzęt między inne urządzenia. Tych może być w sumie nawet 4, bo mamy tu do dyspozycji 3 USB C oraz dodatkowo USB A.

Zasilacz ma niewielkie wymiary, jeśli bierzemy pod uwagę możliwości. Jego rozmiary determinowane są głównie przez aż 4 porty. Dodatkowo urządzenie posiada również kolorowy ekran o wysokiej jakości. Całość zbudowana jest w technologii GaN. Oznacza to, że zamiast krzemu wykorzystuje się w zasilaczu półprzewodniki z azotkiem galu. Dzięki temu zasilacz jest mniejszy, lżejszy i wydajniejszy niż konkurencyjne modele. Sprzęt posiada też zaawansowany system kontroli zasilania oraz temperatury, który na bieżąco sprawdza parametry zasilania. Układ monitorowania temperatury wyposażony jest dodatkowo w system aktywnego chłodzenia, który może zostać uruchomiony w razie potrzeby.

Mobilność urządzenia podkreślona jest również przez system składanych bolców do gniazdka sieciowego. Wystająca wtyczka ma możliwość złożenia o 90 stopni, co pozwala zaoszczędzić trochę miejsca podczas transportu.
Wrażenia z użytkowania

Anker Charger (140 W, 4-Port, PD 3.1) jak już mówiłem to zaskakujący jak na zasilacz sprzęt. Zacznijmy od tego, że Anker zastosował w swoim sprzęcie dodatkowy, kolorowy ekran. Dla wielu może to być przesadą, ale wydaje mi się, że wszyscy mogą skorzystać z tego rozwiązania. Ekran wyświetla aktualny pobór całościowy, ale możemy też wybrać wyświetlanie informacji o każdym porcie, stan temperatury czy też łączny czas operacyjny. Co więcej, długie przyciśniecie dotykowego przycisku obraca ekran tak, by był on odpowiedni dla każdej pozycji niezależnie od sposobu wpięcia do gniazdka. Warto tu też podkreślić, że najnowsze ładowarki Anker potrafią rozpoznać nawet model podpiętego urządzenia i wyświetlają takie informacje na tym ekranie.
Drugą rzecz, która mnie zaskoczyła do składana wtyczka do gniazdka. Bolce mogą się złożyć o 90 stopni, tak że nie będą one zahaczać ani przeszkadzać gdy na przykład wrzucimy zasilacz do plecaka. Mała rzecz, ale po prostu genialna! Wersja amerykańska ładowarki jest nawet lepsza, bo bolce chowają się całkiem w obudowie.

Na koniec muszę też pochwalić możliwości sprzętu. To zasilacz, który jest mniejszy od mojego 96-watowego zasilacza do MacBooka, ale oferuje przy tym aż 140 W mocy. Dodatkowo dysponuje on kompletem 4 portów, który powinien wystarczyć w każdej sytuacji. Sprzęt ma też aktywny system chłodzenia, ale w sumie nigdy nie widziałem, żeby się on włączył — temperatura pracy urządzenia nigdy w moim przypadku nie osiągnęła krytycznej, a często pracowałem pod maksymalnym obciążeniem.

Zasilacz Ankera wspiera popularne standardy szybkiego ładowania, z których korzystają producenci smartfonów. Zasilacz nie ogranicza się jednak tylko do bardziej wymagającego sprzętu. Już kiedyś o tym pisałem, ale wiele starszych urządzeń ma problem z kompatybilnością z nowymi, szybkimi ładowarkami. Wspominałem o tym w przypadku mojej elektronicznej maszyny do pisania, która musiała być zasilana kostką od bardzo starego iPhone’a, a z nowymi ładowarkami nie chciała się dogadać. Taką sytuację mam też w przypadku mobilnego kompresora, którym pompuje materace na wakacjach, opony rowerowe i czasem samochód. Gdzieś zapodziałem oryginalny zasilacz, który musiałby chyba bardzo oryginalny. Żadna z nowych ładowarek nie działa z nim w parze. Żadna, oprócz testowanego zasilacza. Jego sprytna elektronika uratowała kompresor przed śmietnikiem, a mnie przed dodatkowym wydatkiem na zakup nowego!

Na koniec warto też powiedzieć sobie o tym, że Anker Charger (140 W, 4-Port, PD 3.1) jest perfekcyjnie wykonany. Wszystkie elementy są tu dobrze i solidnie spasowane. Całość ma słuszną wagę, a obudowa z jakościowego plastiku przekonuje, że sprzęt wytrzyma trudom codziennego użytkowania oraz podróży. Dodatkowo zasilacz jest też całkiem ciekawy stylistycznie, a jego jakość premium podkreśla kolorowy ekran.
Niestety jak to często bywa w przypadku niemal idealnego sprzętu, Anker trochę kosztuje. Cena w polskich sklepach to 359 zł. To jednak naprawdę uzasadniona cena!
Specyfikacja:
| Maksymalna moc całkowita | 140 W |
| Wejście | 100–240V~, 50/60Hz, maks. 2,6A |
| Wyjście – przy użyciu jednego portu (USB-C1) | 9V⎓3A / 15V⎓3A / 20V⎓5A / 28V⎓5A (maks. 140 W) |
| Wyjście – przy użyciu jednego portu (USB-C2) | 9V⎓3A / 15V⎓3A / 20V⎓5A / 28V⎓5A (maks. 140 W) |
| Wyjście – przy użyciu jednego portu (USB-C3) | 5V⎓3A / 9V⎓3A / 15V⎓2,65A / 20V⎓2A (maks. 40 W) |
| Wyjście – przy użyciu jednego portu (USB-A1) | 5V⎓3A / 9V⎓2A / 12V⎓1,5A / 10V⎓2,25A / 11V⎓3A (maks. 33 W) |
| Wyjście – przy użyciu dwóch portów (USB-C1 + USB-C2) | 70 W + 70 W |
| Wyjście – przy użyciu dwóch portów (USB-C1/C2 + USB-C3) | 100 W + 40 W |
| Wyjście – przy użyciu dwóch portów (USB-C1/C2 + USB-A1) | 100 W + 33 W |
| Wyjście – przy użyciu dwóch portów (USB-C3 + USB-A1) | 24 W |
| Wyjście – przy użyciu trzech portów (USB-C1 + USB-C2 + USB-C3) | 65 W + 45 W + 30 W |
| Wyjście – przy użyciu trzech portów (USB-C1 + USB-C2 + USB-A1) | 65 W + 45 W + 30 W |
| Wyjście – przy użyciu trzech portów (USB-C1/C2 + USB-C3 + USB-A1) | 100 W + 24 W |
| Wyjście – przy użyciu czterech portów (USB-C1 + USB-C2 + USB-C3 + USB-A1) | 65 W + 45 W + 24 W |
| Wymiary | 69 × 69 × 36 mm |
| Waga | 395 g |


