Aipoly - aplikacja do rozpoznawania... wszystkiego | DailyWeb.pl

Aipoly - aplikacja do rozpoznawania... wszystkiego

Opublikowano 7 miesięcy temu - 4


Może się trochę spóźniłem, bo historia tej aplikacji jako projektu rozpoczęła się pod koniec 2015 roku, może nie jest to soczysty news o cudownej aplikacji na nasze telefony, bo gdzieś już o czymś takim słyszeliście lub czytaliście. Jednak coś się ruszyło w tym wątku...

Aplikacja rozwijana była swego czasu tylko na platformie iOS i można powiedzieć, że nie była idealna. Za to w tym roku, projekt ruszył z kopyta, aplikacja została dopracowana, wygrała nawet Innovation Awards na targach CES 2017 w Las Vegas. Więc co mnie tknęło, aby napisać ten tekst dopiero teraz?

Jednym słowem - platforma, konkretnie - Android.

Aplikacja jakiś czas temu zagościła w końcu w sklepie Google Play i mogłem ją nareszcie przetestować.

Aplikacja służy do rozpoznawania obiektów, które znajdą się w obiektywie kamery naszego telefonu i powiem Wam, że działa to wszystko o wiele sprawniej niż przypuszczałem. Nie musimy robić żadnego zdjęcia i przesyłać go na jakiekolwiek serwery w celu rozpoznania obiektów, wszystko odbywa się błyskawicznie.

Choć aplikacja wspiera język polski, wysoce prawdopodobne jest to, że przetłumaczona została z angielskiego przy pomocy jakiegoś tłumacza internetowego, więc odpuściłem sobie korzystanie z tego dodatku.

Rozpoznawanie działa zaskakująco dobrze. Naprawdę nie spodziewałem się, że zwykła aplikacja na telefon będzie umieć rozpoznawać tak po prostu takie rzeczy, jak linijka, nożyczki, taśma klejąca, kostka Rubika, aparat czy inne przedmioty w domu.

Aipoly screenshots 1

Aplikacja radzi sobie świetnie nawet z rozpoznawaniem skomplikowanych obrazów z kamery. Niestandardowa pod względem kształtu tęperówka - luzik, rasa psa - nie ma problemu, nawet drzewko, którego nie jesteś pewien gatunku - proszę bardzo!

Aplikacja radzi sobie z rozpoznawaniem również jedzenia i walut, co wychodzi jej po prostu dobrze.

Aipoly screenshot 2

Można napisać o tej aplikacji wiele, dorobić sporo teorii dotyczących jej zastosowań. Całość sprzedała się mediom jako przyszłość dla osób niewidomych, nie jest to złe określenie, ale myślę, że to zbyt ubogie przedstawienie następnych kroków w rozwoju tego projektu.

Ja wyobrażam sobie ją jako kolejny element rozwoju smart-rzeczy, następny krok w stronę uczynienia towarzyszących nam urządzeń coraz bardziej pomocnymi, w końcu nie każdy jest ekspertem w rozpoznawaniu ras zwierząt czy gatunków roślin. Plany twórców sięgają o wiele dalej, dotyczą wielu dziedzin życia i pracy na przykład rozpoznawania elementów silnika czy inteligentnych systemów monitoringu.

Mnie pozostaje tylko trzymać kciuki za rozwój tej aplikacji.

Aplikacja Aipoly Vision jest dostępna do pobrania pod linkiem na platformy Android oraz iOS, a jeśli chcesz dowiedzieć się więcej bez pobierania aplikacji, po prostu odwiedź stronę projektu na aipoly.com.