AF w Canon EOS R5 potrafi niesamowite rzeczy. Nawet w nocy!

AF w Canon EOS R5 potrafi niesamowite rzeczy. Nawet w nocy!

Opublikowano 24.07.2020 14:21 -


Tryb automatycznego ostrzenia na zwierzętach działa w Canon EOS R5 bezbłędnie. Fotograf Andrew Beck sprawdził, że jego nowy aparat potrafi znaleźć oko lwa nawet w nocy.

Canon EOS R5 wydaje się być sprzętem, który łatwo pokochać za ogromne możliwości. Japoński producent przyznał się niedawno do problemów z przegrzewaniem się aparatu (podczas kręcenia w 8K i 4K), ale i tak zaawansowanie technologiczne bezlusterkowca sprawia, że rywale mają niemały ból głowy.

Nikon Z5 już jest. Co za cena!

Fotografia przyrodnicza wchodzi na nowy poziom

Jedną z funkcji EOS R5 jest jeden z najlepszych (jeśli nie po prostu najlepszy) systemów AF. Automatyczne ostrzenie w bezlusterkowcach czasami miewa problemy w kiepskim świetle, a R5 pokazuje, że pracuje bezbłędnie nawet w nocy. Andrew Beck, fotograf z RPA, otrzymał nowy sprzęt i przetestował go podczas Safari. Flagowiec Canona pokazał oko lwa, a później nie przegapił również innych zwierząt – hien czy nosorożców. Wrażenie robi też wskazanie ptaka w locie.

Beck używał podczas testów obiektywu Canon 100-400 mm f/4.5-5.6 L EF IS II USM na przysłonie F5. W nagraniu fotograf przyznaje, że praca z EOS R5 była samą przyjemnością.

Pracowałem z EOS R5 podczas podróży do rezerwatu Sabi Sabi w Republice Południowej Afryki. Działanie systemu AF i skupienia na oczach zwierząt mnie zszokowało. Aparat ma niesamowitą możliwość wykrywania oczu i natychmiastowego ostrzenia na nich, a potem śledzenia ich ruchów. Połącz to z trybem seryjnym 20 kl/s przy rozdzielczości 45 MP, a zrozumiesz dlaczego premiera EOS R5 była jedną z najbardziej oczekiwanych w historii Canona.

Nawet nie mając jeszcze możliwości sprawdzenia działania EOS R5 nietrudno przyznać rację Beckowi i uznać, że aparat może zmienić fotografię przyrodniczą i wznieść ją na nowy poziom. Co ciekawe, większość działań marketingowych Canona skupiała się na możliwościach wideograficznych, a tymczasem wygląda na to, że to fotografowie będą mieli większy pożytek z nowego flagowca japońskiego producenta. Przegrzewanie się matrycy podczas kręcenia w 8K i 4K oznacza, że tworzenie filmów z wesela czy dłuższej pracy “w terenie” będzie niemożliwe, a podczas fotografowania jedyną przeszkodą stanie się bateria, którą można szybko wymienić. Nic, tylko inwestować!

Wieści z Rozładowani.pl