Z wrześniowym updatem Adobe XD nadchodzą większe zmiany w kontekście tego, jak zarządzamy (i jak będziemy zarządzać) naszymi assetami wewnątrz XD. Tak naprawdę to teraz będziemy nimi zarządzać także poza programem.

Jakie nowości w Adobe XD 44.0?

Zanim jednak do bibliotek przejdziemy, to nowości zawitały do samego panelu assetów. Jesteśmy już w stanie lepiej organizować je wewnątrz pliku. A tak na serio to jesteśmy w stanie je jakkolwiek organizować. Wcześniej to bardzo kulało.

W końcu doczekaliśmy się grup i podgrup oraz zmiany kolejności. Warto zwrócić uwagę, że grupy lądują na końcu i tej kolejności nie zmienimy. W końcu jednak możemy poukładać komponenty w logiczną strukturę, ponazywać, przeorganizować. O wiele łatwiej będzie się utrzymywało zwłaszcza większe pliki jak również design systemy.

Jak to jednak zazwyczaj bywa, czeka nas migracja. Samo się nie zrobi. Osobiście biję się z myślami, czy zmieniać, to co mam aktualnie, czy zostawić, a w grupowanie bawić się dopiero z nowymi projektami, które widać na horyzoncie.  Grupowanie pozostaje w opublikowanej bibliotece, jednak pamiętaj, że nigdzie (na ten moment) nie widać ścieżki do komponentu, jak zakopiesz w grupie, w grupie w grupie to powodzenia w szukaniu jeśli mądrze tego nie nazwałeś 😉

Adobe XD dostępny za darmo. Tak się miażdży konkurencję

Bliżej do Adobe Creative Cloud

Kolejną nowością są biblioteki CC (Creative Cloud). Teraz nasze assety publikowane mogą być właśnie tam. To kolejna migracja na głowie, o ile chcemy móc dalej linkować assety pomiędzy plikami. Jeśli tego nie zrobiłeś do teraz, no to możliwe, że migracja wymagać będzie odtworzenia od nowa lub jakiś hacków wyciągających same komponenty do osobnego pliku i relinkowania. Tak czy siak ta zmiana według mnie była nieunikniona i konieczna.

Dlaczego? Biblioteka Creative Cloud działa również w innych produktach Adobe. Tak więc teraz projektanci oraz np. zespół marketingu i inni korzystający z produktów Adobe mogą współdzielić pliki. To rozwiązanie, o ile zostanie dobrze rozegrane, może pozytywnie wpłynąć na spójność produktu w kontekście brandingu lub uświadamiania innych odnośnie jednolitości komunikacji. Może być to przydatne zwłaszcza w większych organizacjach.

Chcecie więcej?

PS. Zaczynam coraz więcej pisać o Adobe XD. M.in. przez to, że zrobiłem o nim kurs na strefakursów i zamierzam stworzyć poniekąd kompendium wiedzy o nim na łamach DailyWeb. Więcej o Adobe XD 44.0 można znaleźć na stronach Adobe. 

P.S. Lubisz XD? Mam sporo ich naklejek (w kozackiej jakości, które przetrwają wiele). Napisz do mnie, z chęcią się podzielę 😉