"13 powodów" - zwiastun 3. sezonu i informacja o końcu serii

"13 powodów" - zwiastun 3. sezonu i informacja o końcu serii

Opublikowano 5.08.2019 15:36 -


„13 powodów” to jeden z bardziej kontrowersyjnych seriali Netflixa. Adaptacja powieści dla młodzieży o samobójstwie licealistki ma pewnie tylu samo fanów, co przeciwników. Niedawno platforma udostępniła oficjalny zwiastun 3. sezonu. Poinformowała też odbiorców, że 4. sezon będzie ostatnim dla tego serialu.

Niedawne usunięcie sceny samobójstwa Hanny Baker z serialu było nieuniknione ze względu na medialny szum, z którym zmagać się musieli twórcy serialu od momentu jego premiery. To nic, że Netflix umieścił mnóstwo ostrzeżeń i zaleceń dla wrażliwszych widzów czy że poprowadził kampanię społeczną przeciwko przemocy w szkole – nie mógł nic zrobić, by krytycy zaprzestali swojej krucjaty. O wiele łatwiej w końcu móc coś/kogoś obwinić, niż uznać, że już przed serialem istniał jakiś problem (decyzja o samobójstwie to złożony proces, a nie nagłe przejście od „moje życie jest piękne i pełne” do „obejrzałem/obejrzałam serial, jest mi smutno, idę się zabić”). Proszę bardzo, żyjmy dalej pod kloszem. Nie mówmy o samobójstwach. A najlepiej w ogóle o emocjach. Dokładnie jak bohaterowie serialu (i gdzie ich to doprowadziło?).

Netflix w pracy? Ta wtyczka pozwoli Ci zmylić czujne oko szefa!

Hej, a może bardziej odpowiedzialnie i z pożytkiem dla wszystkich byłoby, gdyby rodzice znaleźli czas, by taki serial obejrzeć ze swoją pociechą? Zwłaszcza że bez dwóch zdań adresowany jest do grupy 16+ i teoretycznie młodsza widownia w ogóle nie powinna mieć do niego dostępu. To doskonały materiał do przegadania pewnych spraw, upewnienia się, że dziecko nie ma problemów, o których dotąd nie odważyło się nam powiedzieć.

Netflix za 3 dolary? Serwis testuje nowy, tańszy plan!

Inna sprawa, że nic tak dobrze nie smakuje, jak zakazany owoc. Powiedz nastolatkowi, że nie może czegoś zobaczyć, a zrobi wszystko, by to dostać. No i jest jeszcze sprawa „niebieskiego wieloryba”. Pamiętacie tę akcję? Problem, który wykreowały i rozpowszechniły media, a realnie wcale go nie było? W moich oczach z „13 powodami” jest właśnie tak. To właśnie media doprowadziły też, postulując konkretne rozwiązania i naciskając na twórców serialu, do ewidentnego spadku poziomu serii, która po drugim sezonie nie spotkała się już z wielkimi emocjami z żadnej ze stron – zarówno widzów, jak i mediów. I znowu – brak silnego bodźca zniechęcił nas do rozmawiania, a nienaturalnie poprowadzona fabuła do uwierzenia w historię i bohaterów. „Nas”, czyli również dzieci. Milczmy więc sobie na (nie)zdrowie.

Ale ja nie o tym przecież miałam...

3. sezon „13 powodów” rozgrywać się będzie 8 miesięcy po wydarzeniach z 2. sezonu. Po finałowej pomocy przez bohaterów Tylerowi należy spodziewać się jakichś konsekwencji fabularnych. Nie one jednak mają być motorem napędowym kontynuacji serialu, lecz zabójstwo Bryce’a Walkera. Clay wcielić ma się w kogoś na kształt detektywa po złej stronie mocy, którego celem będzie takie zmanipulowanie policji przy pomocy rówieśników, by nikt nie dowiedział się o ich piętrowych intrygach.

Brzmi jak zupełnie inny serial, prawda? O tym, jaki jednak będzie, przekonamy się już 23 sierpnia.